Słowa

Z tymi słowami to jest pełno problemów. Otóż… Swego czasu zamieniałem ciastka w słowa. Nigdy pod swoim nazwiskiem. Mam tutaj jakieś delimitacje. I wolną chwilę.

Jak prezentowane (i czy w ogóle) będą słowa jeszcze nie wiem. Jedno jest pewne: w końcu strona ta, to miejsce w którym się mogę uzewnętrznić. Brak bezpośredniej ekspozycji spowodowany jest prostą sprawą: to głównie przez fotografie trafia tutaj ludzki wzrok. Wpisy nie są ukryte, ale tylko dociekliwy obserwator tutaj dotrze. Czy warto? Cóż…

Zwykle ścieki myśli nie służą nikomu, poza autorowi.

Dzięki,
WN

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *